Jak oszczędzać prąd w domu?

Trudno dziś wyobrazić sobie funkcjonowanie bez urządzeń elektrycznych. Właściwie większość z nich, jeśli nie wszystkie te, które posiadamy w domu, zasilane są energią elektryczną. Telewizory, komputery, lodówki, pralki, oświetlenie, a niekiedy nawet ogrzewanie – działanie wszystkich tych urządzeń uwarunkowane jest stałym dopływem prądu do gniazdka. Prąd jest drogi – jest to fakt niezaprzeczalny, a rachunki z miesiąca na miesiąc zdają się być coraz wyższe. Zaczyna się więc szukanie sposobów na oszczędności. Jak oszczędzać prąd w domu?

Za co faktycznie płacimy?

Realne zużycie energii elektrycznej, wyszczególnione na fakturze od dostawcy, to tylko część tego, za co przychodzi każdorazowo zapłacić. Wysokość niektórych opłat wyszczególnionych w rachunku jest uzależniona od zużycia kilowatogodzin w danym miesiącu. Warto więc podjąć proste kroki ku temu, by każdego dnia, dzięki dobrym nawykom, zmniejszyć zużycie prądu. Choć wydawać może się to mało istotne, to w skali roku daje spore różnice i pozwala zaoszczędzić o wiele więcej, niż wydaje się to możliwe na pierwszy rzut oka. Oszczędzanie prądu nie musi oznaczać spędzania wieczorów przy zapalonej świeczce, zamiast lampy, podgrzewania obiadu na kaloryferze, zamiast na kuchence czy w mikrofalówce. Nie trzeba także zaciągać kredytu na to, by wymienić wszystkie sprzęty w domu na energooszczędne. Kilka prostych zachowań, które szybko wchodzą w nawyk, pozwolą na efektywne oszczędności – nawet o połowę. Wszystko to także bez żadnego uszczerbku na komforcie codziennego życia. Jak zaoszczędzić prąd?

Triki na oszczędzanie prądu na co dzień 

Warto pamiętać o tym, że nawet te urządzenia, które pobierają niewiele prądu, zużyją go w skali roku sporo, jeśli będą pracować przez całą dobę. Również nawyki takie, jak gaszenie po sobie światła po wyjściu z pomieszczenia, przełączanie komputera w tryb uśpienia, kiedy nie jest używany przez dłuższą chwilę, a także wyłączanie telewizora, radia czy wentylatora/klimatyzacji w pomieszczeniu, w którym nikogo nie ma, ułatwia oszczędzanie w domu energii elektrycznej. Największym “pożeraczem” prądu jest lodówka. To urządzenie, które musi być podłączone w trybie 24h/7dni w tygodniu/365 dni w roku. Jak zminimalizować zużycie prądu przez lodówkę? Ustaw stałą temperaturę, zarówno w części chłodniczej, jak i w zamrażalniku. Optymalna temperatura to 7 stopni w lodówce i -18 w zamrażalniku. Obniżanie temperatury poniżej tych wartości nie sprawi, że produkty dłużej zachowają świeżość, za to realnie podniesie pobór prądu. Kategorycznie należy również unikać wkładania gorących potraw do lodówki – zużyje ona o wiele więcej prądu na schłodzenie ich do temperatury panującej we wnętrzu. Ustawienie biurka czy stolika, z którego korzystamy najczęściej do pracy, w pobliżu okna, także pozwoli na zaoszczędzenie prądu – w ciągu dnia dłużej będzie można korzystać ze światła słonecznego. Dobrym posunięciem jest również wymiana żarówek na energooszczędne – najlepiej LED. Zużywają one nawet do 90 % mniej energii w porównaniu do tradycyjnych żarówek. Działania takie, jak przykrywanie pokrywką garnków, w których gotujemy wodę, także przełoży się na mniejsze zużycie prądu, a także gazu: woda zagotuje się szybciej, potrawa także ugotuje czy usmaży się prędzej. Piekarnik warto wyłączyć na kilka minut przed końcem pieczenia – temperatura w środku utrzyma się na stałym poziomie, a urządzenie nie będzie pobierało już energii.  Urządzenie do oszczędzania prądu to także dobry wybór. To proste, codzienne sposoby na oszczędności, które szybko wchodzą w nawyk i przynoszą nie tylko satysfakcję, ale także realne oszczędności.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *